

Stal Stalowa Wola testowała pięciu zawodników w sparingu (fot. Daniel Tracz)
Stal Stalowa Wola pokonała Stal Rzeszów w pierwszym meczu kontrolnym. W zespole Ireneusza Pietrzykowskiego pojawiło się pięciu zawodników testowanych.
Stal Stalowa Wola ma za sobą pierwszy sparing w trakcie zimowego okresu przygotowawczego. Podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego pokonali Stal Rzeszów 2-1 po golach Jakuba Sveca i Bartłomieja Kukułowicza. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył Michał Musik.
W składzie Stalówki pojawiło się pięciu zawodników testowanych, w tym Bojan Gvozdenović, Patryk Kieliś, Ishmael Baidoo oraz Karol Dziedzic (Karol Dziedzic przchodzi testy medyczne w Stali Stalowa Wola).
Bojan Gvozdenović to środkowy obrońca. Ostatnio występował w 1 lidze chorwackiej w barwach NK Zirnski. W rundzie jesiennej bieżącego sezonu zanotował 15 spotkań. 26-latek w przeszłości związny był m.in. z Resovią, Wisłą Puławy czy Wigrami Suwałki.
Patryk Kieliś w bieżącym sezonie zanotował jeden mecz w PKO Ekstraklasie w barwach Puszczy Niepołomice. Wcześniej przez cztery lata związany był z Hutnikiem Kraków. W dzisiejszym sparingu zanotował asystę przy bramce Jakuba Sveca.
Ishmael Baidoo może występować na pozycji napastnika lub skrzydłowego. Jego ostatnim klubem był czwartoligowy KTS Weszło.
W zespole zostanie prawdopodobnie tylko obrońca Bojan Gvozdenović. Kolejny mecz kontrolny Stal Stalowa Wola rozgra 24 stycznia. Podopieczni Ireneusza Pietrzykowskiego zmierzą się z Hutnikiem Kraków.
Więcej informacji o przygotowaniach podkarpackich drużyn znajdziesz tutaj: Plany sparingowe od Ekstraklasy do 4 ligi [ZIMA 2025]
Czytaj także

2025-01-24 15:19
"Stalówka" przegrała z drugoligowcem
Norbert 2025-01-18 16:18:00
Autobus szrotu jak nic
~anonim 2025-01-18 16:39:52
Testować można. Z tego co wiem tylko chorwat zostaje dalej. Reszcie podziękowali. W międzyczasie będą 3-4 transfery do przodu w tym jeden z Płocka.
~anonim 2025-01-18 19:52:38
Tak z tego samego. Z testowanych na kolejny tydzień zostaje tylko Gvozdenović.
~anonim 2025-01-18 23:08:18
Ciagle to wyglada na testowanie i sciaganie gosci, ktorzy " chcieliby byc" na poziomie 1 ligi, a nie pilkarzy z tego poziomu. W sumie nic dziwnego, takie sa niedogodnosci i realia zimowego okienka transferowego. Troche szkoda tych milionow, ale mam nadzieje, ze w UM wiedza co robia. Pytanie: po co?
Pietrzykowski, nawet przy spadku, powinien miec zagwarantowane nastepne 2-3 lata, aby ustabilizowac klub na poziomie centralnym, wiec nie bardzo rozumiem "natychmiast i koniecznie" w tym sezonie.
~anonim 2025-01-19 00:50:41
Tylko, że oni testują dodatkowo a w międzyczasie osobnym torem rozmawiają z ludźmi do 1 składu z miejsca. Nie jesteśmy krezusami tej ligi i po przelewie z UM pewnie mamy budżet w środku stawki. Trzeba poczekać niestety jeśli chcemy kogoś lepszego. Trzeba czasami liczyć, że komuś upadnie temat w Ekstraklasie i my go podpiszemy
Stanisława L. 2025-01-19 13:18:22
Po co kolejny obrońca?
Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.