- Pracuję w branży bukmacherskiej już 18 lat, aktualnie w Fortunie na stanowisku Dyrektora Działu Bukmacherskiego. Odpowiadam m.in. za ofertę zakładów i zarządzanie ryzykiem. Zarządzam polskim zespołem bukmacherów oraz ściśle współpracuję wewnątrz FEG (Fortuna Entertainment Group) z zespołami bukmacherskimi w pozostałych krajach: Czechach, Słowacji, Rumunii, Chorwacji.
- W związku z artykułem autorstwa Mateusza Migi w świecie polskiej piłki, delikatnie mówiąc, lekko się zagotowało. Czy rzeczywiście obserwujecie nadnaturalne zwiększenie zainteresowania niektórymi meczami z udziałem polskich drużyn? Mówię o działaniach, które mogłyby wskazywać na tzw. "match fixing", czyli ustawianie wyników spotkań.
- Nie zaobserwowaliśmy podejrzanych działań i wątpię, żeby u któregoś z polskich operatorów pojawiły się podejrzane zakłady na polskie rozgrywki. Oszuści stojący za "match fixingiem" kombinują tak, aby na ustawiane mecze nie zawierać zakładów u lokalnych operatorów - jeżeli ustawiany jest mecz w polskiej niższej lidze to zakłady nie są zawierane w Polsce, a u operatorów w innych krajach Europy lub nawet na innych kontynentach. W ten sposób utrudniają prace organom ścigania.
- Jakie mecze się ustawia? W grę wchodzą tylko spotkania niższych lig, mecze sparingowe? Czy zdarza się to także na najwyższym szczeblu?
- Z doświadczenia i wiedzy dotyczącej zakładów w pięciu krajach Europy, wymiany informacji między kolegami z branży czy też wiadomości publikowanych przez organy ścigające "match fixing" wiem, że ustawiano zdarzenia w najwyższych klasach rozgrywkowych. Skoro ustawienie meczu lub jakiejś jego części np. pierwszej połowy jest możliwe na najwyższym poziomie, to na niższym nie powinno być problemem. Niemniej w polskim sporcie nie odnotowaliśmy wyjątkowo podejrzanych sytuacji.
- Przyjrzyjmy się 3 lidze, gr. IV, która nam jest najbliższa. Mateusz Miga w swoim artykule wspomina o Unii Tarnów, której niektóre mecze obstawiane były za bardzo duże kwoty. Czy u Was rzeczywiście też było to widoczne?
- Nie, nie odnotowaliśmy takich przypadków.
- Ile zwykle średnio gracze obstawiają na jeden mecz w polskiej III lidze?
- Przychód na jednym meczu z III ligi z reguły wynosi od kilku do kilkudziesięciu tysięcy złotych. Zależy od kilku czynników m.in. popularności drużyn i szans faworyta w meczu – jeżeli jest zdecydowany faworyt to klienci chętniej zawierają zakłady.
- Czy kojarzysz mecze - niekoniecznie z naszego podwórka - w przypadku, których ewidentnie było coś na rzeczy? Jakie to były ligi, zespoły?
- Lista podejrzanych sytuacji w ostatnich miesiącach jest niestety długa, a na niej m.in. ligi z Kazachstanu, Albani, Bośni, Indonezji, Peru, Brazylii czy Argentyny. Podejrzane sytuacje widzieliśmy też w meczach niskiej rangi turniejów tenisa (czasami też meczów w wyższych rangą rozgrywkach, ale z udziałem zawodników ze wschodu). W ostatnich miesiącach odnotowaliśmy też więcej przypadków w tenisie stołowym czy nawet w e-sporcie.
- Jak w sytuacji podejrzenia ustawienia meczu reaguje bukmacher? Macie jakieś specjalne procedury? A może programy, które są w stanie wykryć podejrzane działania? Informujecie o tym organy ściągania, a może po prostu PZPN?
- Działamy dwutorowo:
Druga kwestia to współpraca z odpowiednimi organami. Współpracujemy w Polsce z Ministerstwem Sportu w ramach tzw. Grupy Kopenhaskiej, która zajmuje się ściganiem "match fixingu". Mamy kontakt z Prokuraturą, Policją, przedstawicielami związków sportowych. Podejrzane sytuacje zgłaszamy również do naszych dostawców, dużych międzynarodowych firm jak Sportradar.
- Jesteście jednym z niewielu bukmacherów na polskim rynku, który ma w ofercie mecze IV ligi - czy to nie jest zbyt duże ryzyko? Zdarzały się podejrzane aktywności graczy? A może były spotkania w których byliście przekonani, że mogłyby być "ustawiane" i trzeba było po prostu wycofać je z oferty.
- Oferta na mecze IV ligi dostępna jest u wielu operatorów i możliwa dzięki zgodzie uzyskanej od PZPN. Od kilku lat oferujemy zakłady na te rozgrywki i nie odnotowaliśmy problemów "match fixingu". Warto zaznaczyć, że na tak niskim szczeblu sztuką jest prawidłowe ustalenie kursów na mecze. Istotna jest wiedza o aktualnych składach i problemach zespołów, więc czasami zdarzają się wyższe zakłady ponieważ, ktoś z lokalnego środowiska już wie, że nie wystąpi kilku zawodników z podstawowego składu danego zespołu i szanse, a co za tym idzie kursy zaoferowane na ten mecz, powinny być zupełnie inne.
Natomiast jest kilku operatorów w Polsce, którzy postanowili zejść z ofertą zakładów do jeszcze niższych rozgrywek - wg mnie mogą w ten sposób zachęcać do kombinowania i PZPN powinien przyjrzeć się takiej sytuacji. Na tak niskim szczeblu mamy do czynienia z amatorskimi drużynami.
- Mówimy cały czas o piłce nożnej - a jak to wygląda w przypadku innych dyscyplin na polskim rynku? Były jakieś niepokojące zdarzenia?
- W zakładach na polskie rozgrywki w Fortunie było i jest spokojnie - nie odnotowaliśmy podejrzanych sytuacji.
- Jest jakaś recepta na to żeby takich sytuacji było jak najmniej? Żeby wyeliminować całkowicie procederu „ustawiania” meczów - przynajmniej w naszym kraju…
- Z jednej strony należy skupić się na edukowaniu zawodników, z drugiej należy być konsekwentnym i podejmować decyzje dyscyplinarne w stosunku do tych, którzy wzbudzili szczególne podejrzenia. Od pewnego czasu trwają też prace nad udoskonaleniem krajowej platformy do przekazywania informacji między operatorami, organami ścigania i organizatorami wydarzeń sportowych. To z pewnością krok w dobrym kierunku, pamiętajmy jednak, że problem jest globalny a co za tym idzie, bardzo złożony.
propozycja 2022-11-15 11:43:21
A zlikwidować zakłady meczów piłki nożnej i nie będziecie mieć problemów.
Bus 2022-11-15 12:35:15
Zlikwidować piłkę nożną!
Xymox 2022-11-15 13:21:34
Wszystko dobrze tylko że to firmy bukmacherskie ustawiają te mecze.
Ludwig 2022-11-15 15:02:39
Xymox, ty to jestes z jakiejs innej planety. Prawdopodobienstwo, ze w dziesieciu meczach, faworyci wygraja te wszystkie mecze jest bardzo niskie, np: Manchester City wtopil z Brentford.
Czy moze bukmacherzy wysylaja swojego przedstawiciela aby zapewnil 5 rzutow roznych dla druzyny A w pierwszej polowie?
~anonim 2022-11-15 16:23:48
Fantastyczny artykuł sponsorowany. Prawie rozpłakałem się pochylając sie nad losem pokrzywdzonych bukmacherów. Łzy same wyciskają się jak gąbka.
~anonim 2022-11-15 16:41:06
Tak tak Kasyna w Vegas też dokładają do interesu. Przecież wy zawsze zarabiacie a na kolejkach cudów najbardziej.
~anonim 2022-11-15 16:47:57
Tottonero Paulo Rossi Italia a to było ponad 40 lat temu. W dokumencie o Maradonie jest temat odpuszczenia przez Napoli mistrza bo mafia tak chciała.
~anonim 2022-11-15 19:05:59
Największą korupcyjna akcja bukmacherów poprzedniego sezonu w III lidze byly mecze Siarki Tarnobrzeg i jej awans.Warto sie temu przyjrzeć.
Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.