2013-07-14 11:21:22

Puchar Polski: Stal Sanok przegrała z Puszczą po rzutach karnych

Stal Sanok przegrała po rzutach karnych z Puszczą Niepołomice w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski i odpadła z dalszej rywalizacji.
 
Pojedynek z pierwszoligowem rozpoczął się dobrze dla Stali Sanok, która wyszła na prowadzenie już w 6. minucie spotkania po uderzeniu Piotra Łuczki z rzutu karnego.
 
Niespełna kwadrans później wyrównał Dawid Kałat i taki wynik utrzymał się już do końca spotkania.
 
Rozstrzygnięcia nie przyniosła również dogrywka, więc o wszystkim zadecydowały rzuty karne, w których lepsi okazali się piłkarze Puszczy Niepołomice.
 
Gospodarze nie wykorzystali ani jednej jedenastki - najpierw w bramkę nie trafił Łuczka, później strzały Łukasza Tabisza i Mateusza Faki obronił bramkarz gości, a na koniec przestrzelił także Piotr Lorenc.
 
Puszcza również nie wykorzystała jednego karnego, ale dwukrotnie trafiła do siatki i wygrała 2-0 eliminując z rozgrywek sanoczan.
 
W rundzie wstępnej pierwszoligowiec z Niepołomic zmierzy się z Chojniczanką Chojnice (17 lipca).
 
STAL SANOK - PUSZCZA NIEPOŁOMICE 1-1 (1-1), dogr. 1-1, karne 0-2
1-0 Łuczka (6-karny)
1-1 Kałat (19)
 
Stal: Krzanowski - Faka, Węgrzyn, Łuczka, Kokoć - Adamiak (71. Poliniewicz), Sobolak, Pluskwik, Tabisz - Szałamaj (75. Wójcik), Lorenc
 
Puszcza: Stępniowski - Szymonik, Strózik, Lizak, Zontek - Rodin (106. Tarasek), Cholewiak (91. Mizia), Nowak, Kałat - Janik, Popiela (64. Moskwik)
 
Sędziował: Grzegorz Pożarowszczyk z Lublina. Żółte kartki: Adamiak - Zontek.
 
źródło: puszcza-niepolomice.pl

Czytaj także

Komentarze

Skomentuj przez Facebook

Skomentuj bez logowania

Komentarze: 2

Rozwiąż działanie =

bentkowski 2013-07-14 12:23:13 0 0

Pogromcy Legii nie trafiają w bramkę z 11 metrów.

fan 2013-07-15 15:23:57 0 0

Dobry mecz. Tylko żal zmarnowanych setek przez Puszczę. Najważniejsze że ukraińcy sanoccy przegrali.

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem