2012-06-24 22:39:43

"Stalówka" będzie testować. Łanucha i Juda potwierdzili

Na poniedziałkowym pierwszym treningu Stali Stalowa Wola pojawi się kilku nowych zawodników. Przyjazd potwierdzili m.in. Damian Łanucha i Damian Juda.
 
Jak informuje "Gazeta Wyborcza" przyjazd na pierwsze zajęcia drugoligowej "Stalówki" potwierdzili: Damiał Łanucha (Partyzant Targowiska), Damian Juda (Kantor Turbia), Łukasz Kosiba (Błękitni Ropczyce), Oskar Fryc (Kolbuszowianka), Zbigniew Dąbek (Poprad Muszyna) i Piotr Fulara (Omega Stary Zamość).
 
Do Stalowej Woli wracają również wychowankowie Piotr Gilar (ostatnio Limblach Zaczernie) i Adrian Chamera (Wisła Sandomierz), a także Rafał Turczyn, który ostatnie pół roku spędził w Omedze Stary Zamość.
 
Mirosław Kalita zapowiedział, że będzie przyglądał się zawodnikom zarówno podczas treningów, jak i meczów sparingowych. - Na pewno nie podejmiemy decyzji w ciągu kilku dni - stwierdził w rozmowie z "Gazetą Wyborczą".
 
W kręgu zainteresowań szkoleniowca "Stalówki" są także pomocnicy Mateusz Kantor (Kolejarz Stróże) i Jakub Kapsa (Lecha Poznań ME).
 
Do Stalowej Woli nie wróci natomiast Tomasz Wietecha, który dostał lepszą ofertę od Stali Rzeszów. Wszystko wskazuje na to, że podstawowym bramkarzem "Stalówki" będzie Bartłomiej Dydo, który na pewno zostaje, choć trener Kalita będzie zapewne przyglądał się również innym golkiperom.
 
Barwy klubowe zmienić mogą natomiast Krystian Getinger (ma ofertę z pierwszej ligi) oraz Jarosław Piątkowski (chce go Siarka Tarnobrzeg).
 
źródło: Gazeta Wyborcza

Czytaj także

Komentarze

Skomentuj przez Facebook

Skomentuj bez logowania

Komentarze: 1

Rozwiąż działanie =

~anonim 2012-06-24 22:44:36 0 0

"Gazeta Wyborcza"? A kto to jeszcze czyta ?

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem