2024-06-03 13:08:00

Resovia jednak w Fortuna 1 lidze!? Warta Poznań może nie przystąpić do rozgrywek!

Właściciel Warty Poznań stawia ultimatum! (fot. Warta Poznań)
Właściciel Warty Poznań stawia ultimatum! (fot. Warta Poznań)
- Jeśli nie dojdzie do porozumienia ws. gry przy Bułgarskiej, nie przystąpimy do rozgrywek 1 ligi - mówi właściciel Warty Poznań, Bartłomiej Farjaszewski. W takim wypadku na zapleczu ekstraklasy utrzymałaby się Resovia.
 
Warta Poznań spadła z PKO Ekstraklasy i w kolejnym sezonie miała występować w Fortuna 1 lidze. Jednak władze klubu grożą wycofaniem z rozgrywek, jeśli nie będą mogli grać na stadionie przy ul. Bułgarskiej. W związku z tym na zapleczu ekstraklasy utrzymałaby się ekipa Resovii.
 
"Pasiaki" zajęły 16. miejsce w tabeli 1 ligi w sezonie 2023/24, czyli pierwszym spadkowym. To oni zajęliby miejsce ekipy Poznania, gdyby faktycznie spadkowicz z ekstraklasy nie zdecydował się na grę w 1 lidze.

Farjaszewski: Jedyna przyszłość jaka czeka Wartę jest w Poznaniu

Jeśli nie dojdzie do porozumienia ws. gry przy Bułgarskiej, nie przystąpimy do rozgrywek 1 ligi. Jedyna przyszłość jaka czeka Wartę Poznań jest w Poznaniu. Nie ma żadnej innej alternatywy. Nie ma takiej opcji, jak Grodzisk Wielkopolski. To nie jest klub z Grodziska i po sześciu latach należy to zrozumieć - powiedział właściciel Warty Poznań, Bartłomiej Farjaszewski na briefingu prasowym z udziałem przedstawicieli klubu.
 
Właściciel klubu zagroził wycofaniem się ze sponsorowania Warty, jeśli klub nie wróci do Poznania. Przez ostatnie sześć lat ekipa spadkowicza występowała na stadionie w Grodzisku Wielkopolskim.
 
- Jeśli Warta wróci do Poznania, gwarantuję dalszą budowę i wsparcie klubu. Bez stadionu nie jestem w stanie tego zrobić. Do 18.06 komisja licencyjna musi znać oficjalną decyzję ws. gry na stadionie w Poznaniu. Ten termin jest nieprzekraczalny - dodaje sternik Warty Poznań.

Właściciel Warty: Dla mnie 1% szansy to jest dużo (ws. przystąpienia do rozgrywek)

Jak ocenia właściciel szanse na grę w 1 lidze? - Dla mnie 1% szansy to jest dużo (ws. przystąpienia do rozgrywek). Jeśli będzie 0,5%, także będę walczył - zakończył Farjaszewski.

Czytaj także

Komentarze (46)

Uwaga! Teraz komentarze są domyślnie ukryte, aby poprawić komfort korzystania z serwisu. Kliknij przycisk „Zobacz komentarze”, aby je wyświetlić i dołączyć do dyskusji.