Rozegrany dziś mecz kontrolny pomiędzy dwoma czwartoligowcami: Kolbuszowianką Kolbuszowa i Strumykiem Malawa zakończył się "hokejowym" wynikiem 4-6.
Mecz rozegrano na boisku w Niwiskach. Już po pierwszej połowie zakończonej prowadzeniem podopiecznych Eugeniusza Sito 4-0 można było spodziewać się sporej ilości bramek.
Po przerwie w ekipie Kolbuszowianki przeprowadzono kilka zmian, co diametralnie zmieniło przebieg spotkania.
W dzisiejszym sparingu zagrali dwaj juniorzy: Skowron i Mokrzycki. Ponadto kolbuszowianie będą chcieli pozyskać Pawła Pisarczyka, który ostatnie pół roku spędził w Kolbuszowej, ale skończyło mu się wypożyczenie z Stali Mielec. W drużynie KKS zabrakło jedynie Waldemara Mazurka.
W barwach Strumyka zagrał zawodnik Resovii Marcin Pietrucha, występujący ostatnio jednak w drużynie rezerw drugoligowca.
– Z klubami testowanych piłkarzy: Mateusz Bąk (Dynovia), Arkadiusz Dykas (Orły Rzeszów), czy ostatni Marcin Pietrucha (Resovia) jeszcze nie jesteśmy dogadani – powiedział Tomasz Machaj, trener Strumyka.
W Strumyku zabrakło m. in. Solarza i Kurosza.
Kolbuszowianka Kolbuszowa - Strumyk Malawa 4-6 (4-0)
Bramki: Pisarczyk, Pruś, Korab, Gorzelany - Dziwisz 2, Dykas 2, Brudek, Kowalczyk
źródło: strumyk-malawa.futbolowo.pl / Nowiny
ruczajek 2010-03-06 16:03:03
hehe Pany w Kolbusowy dostali lejty
Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.