fot. Stal Rzeszów
Za nami 24. kolejka eWinner 2 ligi. Na jej zakończenie, Chojniczanka Chojnice zagrała u siebie z Ruchem Chorzów.
Od początku lepiej na murawie prezentował się Ruch Chorzów. Podopieczni Jarosława Skrobacza bardzo chcieli wygrać na wyjeździe i zbliżyć się do miejsca premiowanego bezpośrednim awansem. Z czasem do głosu doszli takze gracze Chojniczanki Chojnice, którzy także mieli swoje okazje. Kibice nie mogli narzekać na nudę.
Groźnie było w 18. minucie. Ofiiarnie piłkę wybijał Tomasz Mikołajczak, którego błąd po chwili wykorzystał Paweł Żuk, ale wywalczył tylko rzut karny. Sytuacji nie brakowało, jednak raziła nieskuteczność zarówno z jednej, jak i drugiej strony. Emocji nie brakowało. Tuż przed przerwą okazję miał Ruch. Łukasz Janoszka wypatrzył Tomasza Foszmańczyka, ale w ostatniej chwili uprzedził go Kamil Broda.
Obraz gry w durgiej odsłonie nie uległ zmianie i nadal oglądaliśmy wyrównane widowisko. Wynik ten pasował Stali Rzeszów, która dzięki remisowi, prowadzila aż czternastoma punktami na trzecim Ruchem, a dziesięcioma nad drugą w tabeli Chojniczanką. Okazji nie brakowało, a z czasem do głosu doszli także gospodarze, ale nadal było 0-0.
Chojniczanie nie zatrzymywali się i w 70. minucie objęli prowadzenie, a na listę strzelców wpisał się Artur Pląskowski, który wykorzystał dogranie Tomasza Mikołajczaka. Ruch ani myślał tak tego zostawiać i szybko ruszył do odrabiania strat. Do wyrównania po chwili mógł doprowadzić Michał Mokrzycki, ale czujny był Kamil Broda.
Kibice oglądali naprawdę bardzo ciekawe spotkanie, a Ruch cały czas szukał okazji do zdobycia bramki na 1-1. W 80. minucie arbiter podyktował "jedenastkę" dla "Niebieskich" po zagraniu piłki ręką przez jednego z graczy Chojniczanki. Do futbolówki podzedł Mokrzycki, którego intencję wyczuł Broda, ale przy dobitce był już bezbłędny.
Końcówka zapowiadała się więc bardzo ciekawie i taka też była. Częściej przy piłce była Chojniczanka, która za wszelką cenę chciała odzyskać prowadzenie. Ruch także miał swoje okazje. W 85. minucie mógł prowadzić 2-1, ale niezłej okazji nie wykorzystał Piotr Stępień. Ostatecznie więcej trafień nie odnotowano i mecz zakończył się podziałem punktów.
1-0 Artur Pląskowski (70)
1-1 Michał Mokrzycki (80)
Chojniczanka Chojnice: Broda – Grolik, Byrtek, Kasperowicz, Mikołajczyk – Niepsuj (87. Olszewski), Czajkowski, van Huffel (87. Ściślak), Karbowy (69. Wolsztyński) – Mikołajczak (57. Skrzypczak) – Pląskowski (87. Klichowicz)
Ruch Chorzów: Bielecki – Wójtowicz, Mokrzycki, Foszmańczyk (77. Żagiel), Janoszka, Sikora, Żuk (77. Szkatuła), Marković (46. Wyroba), Szywacz, Szczepan (63. Stępień), Nawrocki (82. Kasolik)
Żółte kartki: Niepsuj, Mikołajczyk, Czajkowski, Byrtek - Szczepan
Sędziował: Maciej Pelka (Poznań)
Czytaj także
2022-03-22 10:11
Rzeszowski klub zainteresowany zakontraktowaniem Malwiny Smarzek!
2022-03-22 13:33
Koniec świetnej passy Heiro Rzeszów!
Stalowiec 2022-03-21 22:03:51
I ładnie remis drużyn pasuje ale spokojna chłodna głowa i bez szału za miesiąc wszystko będzie wiadome i oby Biało-Niebieska Duma Rzeszowska zawitała do pierwszej ligi Sukces jest Blisko Tylko Stal ZKS
STAL 2022-03-22 06:46:33
78 lat w dumie i chwale! A ty czym się pochwalisz pasiasty pedale?
~anonim 2022-03-22 11:13:46
Jedni muszą oszukiwać w barażach a potem ze wstydu zakrywać głowę w szaliku inni dumnie wracają na salony jako Hegemon ligi awansując z bezpośrednich miejsc :)
Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.