Crasnovia udanie przywitała się z rzeszowską okręgówką (fot. archiwum)
Za nami pierwsza seria gier w rzeszowskiej okręgówce. Do rozgrywek w świetnym stylu wróciła Crasnovia, która rozgromiła Błażowiankę. W meczu Stali lepsza okazała się ta z rzeszowa.
Strug Tyczyn na inauguracje rozgrywek pokonał Orła Wólka Niedźwiedzka, a gole dla zwycięzców zdobyli Kamil Warchoł i Wojciech Zawadzki.
Strumyk Malawa ograł KS Zaczernie. Jako pierwsi na prowadzenie wyszli goście, a do siatki trafił Volodymyr Pukhlich. Sześć minut później wyrównał Wojciech Laskoś. Rezultat spotkania rzutem na taśmę przed przerwą ustalił Michał Skowronek.
Stal Łańcut uległa rezerwom Stali Rzeszów w pierwszym po siedmiu latach meczu w okręgówce. Rzeszowianie do przerwy prowadzili już 0-2, a dwa razy na listę strzelców wpisał się Jakub Kądziołka. Kolejne gole padły już w samej końcówce i najpierw kontaktową zdobył Arkadiusz Noga, lecz po chwili rezerwy Stali podwyższyły na 1-3, za sprawą Szymona Mazura.
Crasnovia Krasne rozgromiła Błażowiankę Błażowa 5-0, a po dwa gole dla beniaminka zdobywali Rafał Szczepański i Karol Skuba. Wynik spotkania w 89. minucie ustalił Adrian Szczepański.
Crasnovia Krasne - Błażowianka Błażowa 5-0 (1-0)
1-0 Rafał Szczepański (25)
2-0 Rafał Szczepański (59)
3-0 Karol Skuba (63)
4-0 Karol Skuba (81)
5-0 Adrian Szczepański (89)
Czytaj także
2019-08-12 09:47
Dawid Kostecki zamordowany? Szokujące odkrycie prokuratora
Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.