2012-09-16 19:09:10

Siedem bramek w meczu Turbia - Strumyk Malawa

Aż siedem bramek padło w spotkaniu pomiędzy LZS Turbia a Strumykiem Malawa. Goście wygrali 4-3.
 
LZS Turbia, który w środę wrócił z Rzeszowa z bagażem dziesięciu (10!) bramek, tym razem postawił swojemu rywalowi twarde warunki.
 
Początek meczu ułożył się po myśli Macieja Rusina i jego drużyny, bo już w 4 minucie bramkę dla Strumyka zdobył Przemysław Majcher.

Chwilę później wyrównał Łukasz Dziedzic, jednak tuż przed przerwą ponownie na prowadzenie wyszli malawianie bo golu Rusina.
 
W drugiej połowie goście powiększyli przewagę do dwuch bramek po strzale Krzysztofa Szymańskiego lecz szybką odpowiedź dał zawodnik gospodarzy, doświadczony Jacek Maciorowski.
 
Na minutę przed końcem regulaminowego czasu bramkarza Turbi ponownie pokonał Szymański i kiedy wydawało się że więcej bramek nie będzie Andrzej Gromadzki ustalił wynik meczu na 3-4.
 
LZS TURBIA - STRUMYK MALAWA 3-4 (1-2)
Bramki:
Dziedzic (24), Maciorowski (75), Gromadzki (90) - Szymański 2 (70, 89), Majcher (4), Rusin (45)
 
Turbia: Chciuk - Zalewski, Dziedzic, Maciorowski, Stelmach - Stępień, Oczak, Gromadzki, Kempanowski - Myszka (46. Paszko), P. Mączka (70. Sobowiec)
 
Strumyk: Zieliński - Łysek (90. Federkiewicz), Bieda, Gaca, A. Majcher - Kmuk, Grad (87. Bryk), Brudek, Wójtowicz (74. Jandziś) - Rusin, P. Majcher (54. Szymański)
 
Sędziował: Patryk Tylski z Mielca. Żółte kartki: Stelmach, Stępień - Rusin. Widzów: 150
 
 
źródło: własne / Echo Dnia

Czytaj także

Komentarze

Skomentuj przez Facebook

Skomentuj bez logowania

Komentarze: 1

Rozwiąż działanie =

kkkssssa 2012-09-19 18:44:03 0 0

Struuuumien !!!

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem