2019-07-11 13:10:00

Spadkowicz z Energa Basket Ligi kreuje kadrę. Pierwsze kontrakty w Miasto Szkła Krosno

Podobne tematy Krosno Miasto Szkła
Foto Karol Słomka
W ubiegłym sezonie koszykarze Miasta Szkła Krosno do ostatniej kolejki walczyli o zachowanie bytu w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce. Niestety ta sztuka okazała się ponad możliwości ekipy prowadzonej przez Mariusza Niedbalskiego, co poskutkowało degradacją do niższej ligi, a co za tym idzie wizją budowania składu od przysłowiowego "zera". 
 
Jeszcze nie tak dawno w Krośnie zakładano najczarniejsze scenariusze, łącznie z tymi mówiącymi o nie przystąpieniu drużyny do rozgrywek z powodu sporych zaległości finansowych. Mimo pojawienia się opcji pozostania w najwyższej klasie z pomocą dzikiej karty, klub nie był w stanie uiścić odpowiedniej kwoty, oraz zapewnić budżetu potrzebnego do gry w Energa Basket lidze i z tej racji nie skorzystał z możliwości ponownego występu w polskiej elicie. 
 
Ku radości tych którym przyszłość krośnieńskiej koszykówki nie jest obojętna, od początku bieżącego tygodnia z klubu zaczęły napływać coraz bardziej optymistyczne wieści. Na pierwszy ogień poszła informacja na temat zakontraktowania nowego szkoleniowca. Co prawda nie był to przymierzany do tej roli Michał Baran, autor największych sukcesów basketu z grodu Pawła, jak chociażby awans do najwyższej klasy rozgrywkowej i przebrnięcie debiutanckiego sezonu w imponującym jak na możliwości drużyny z Krosna stylu. Mimo rozmów nie udało się osiągnąć consensusu stąd też włodarze Miasta Szkła sięgnęli po pochodzącego z Kłodzka Marcina Radomskiego któremu powierzono misję budowy składu na sezon 2019/2020. W ubiegłej kampanii ligowej świeżo upieczony szkoleniowiec "szklanego teamu" prowadził drużynę beniaminka I ligi Górnik Wałbrzych. 
 
Kolejne dni zaczęły obfitować w kontrakty z nowymi graczami krośnieńskiej drużyny. Jako pierwszy umowę parafował grający na pozycji środkowego Michał Sadło, który do nowego pracodawcy przybył z AZS AGH Kraków. Warto dodać że wyżej wspomniany miał już okazję występować na parkiecie przy ulicy Bursaki 29,  tym samym po pięciu latach rozłąki ponownie założy trykot ekipy z Krosna.
 
Jeszcze w tym samym dniu zaprezentowano Macieja Żmudzkiego, mierzącego 206 cm zawodnika grającego na pozycji centra, który do Miasta Szkła przywędrował z Polfarmexu Kutno.
 
Kolejny dzień i kolejne pozytywne informacje. Marcin Dymała i Krzysztof Spała kolejnymi zawodnikami którzy w nadchodzącym sezonie będą cieszyć swoją grą sympatyków "biało zielonych".
 
Dymała poprzedni sezon spędził w Spójni Stargard Szczeciński, grając na pozycji rzucającego obrońcy, pojawiając się na parkiecie w 28 meczach najwyższej polskiej klasy rozgrywkowej. 
 
Spała w ubiegłosezonowej ligowej batalii swoje mecze rozgrywał pod okiem Marcina Radomskiego w Górniku Wałbrzych, a jego pozycja na boisku to rzucający obrońca lub rozgrywający
 
Warto dodać, że jak podkreśla niedawno mianowany coach "szklanego teamu", bardzo zależy mu na zatrzymaniu Dariusza Oczkowicza gdyż w swojej przeszłości w każdym klubie współpracował z żywą legendą danej ekipy, co w pełni zlewa się z charakterystyką popularnego "Orki"

Czytaj także

Komentarze

Skomentuj przez Facebook

Skomentuj bez logowania

Komentarze: 1

Rozwiąż działanie =

kilo 2019-07-11 18:26:50 0 0

Miasto Szkła Krosno auuuuuuuuuuuuu a sorki to Wilki Krosno.

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem