2017-11-11 15:00:39

Karpaty Krosno prowadziły, ale przegrały mecz z Orlętami Radzyń Podlaski

(fot. Marcin Pirga)
Karpaty Krosno przegrały z Orlętami Radzyń Podlaski na wyjeździe, choć do 62. minuty prowadziły po bramce Grzegorza Gawle.
 
Karpaty Krosno już w 7. minucie mogły objąć prowadzenie, ale strzał Jakuba Wcisło został zablokowany przez Adriana Zarzeckiego.
 
Jednak w dalszej częsci pierwszej połowy więcej do powiedzenia miały Orlęta Radzyń Podlaski. Dzwadzieścia pięć minut po rozpoczęciu spotkania Krystian Puton znalazł się w doskonałej sytuacji, ale uderzył obok słupka bramki Mateusza Krawczyka.
 
Dziesięć minut przed końcem pierwszej częsci gry Piotr Zmożyński groźnie uderzył na bramkę gości, ale Krawczyk był na posterunku i pierwsze 45 minut meczu zakończyło się remisem, pomimo dużej przewagi w polu podopiecznych Damiana Panka.
 
Osiem minut po wznowieniu gry po błędzie jednego z zawodników Orląt piłkę przejął Dawid Cempa i uderzył na bramkę. Krzysztof Stężała zdołał obronić jego strzał, ale przy dobitce Grzegorza Gawle nie miał już szans i Karpaty Krosno objęły prowadzenie.
 
Goście nie cieszyli się długo z prowadzenia, bo zaledwie dziewięć minut później po dośrodkowaniu Patryka Szymali z rzutu rożnego piłkę w siatce Krawczyka umieścił Adrian Zarzecki.
 
Obraz gry nie uległ zmianie, wciąż stroną dominującą były Orlęta. Jednak piłkarze Adama Fedoruka straszyli gospodarzy groźnymi kontrami.
 
Dziesięć minut przed końcem meczu po dośrodkowaniu Szymali z rzutu wolnego piłkę głową do siatki Karpat skierował Rafał Kiczuk i gospodarze objęli prowadzenie.
 
Wynik nie uległ już zmianie, Orlęta Radzyń Podlaski pokonały Karpaty Krosno. Goście pozostają w strefie spadkowej przed ostatnią kolejką rundy jesiennej.
 
0-1 Grzegorz Gawle (53)
1-1 Adrian Zarzecki (62)
2-1 Rafał Kiczuk (80)
 
Orlęta Radzyń Podlaski:
Krzysztof Stężała - Adrian Zarzecki, Patryk Szymala, Krystian Stolarczyk, Bartosz Ciborowski (83. Damian Iwańczuk) , Arkadiusz Kot, Paweł Myśliwiecki (87. Arkadiusz Korolczuk), Krystian Puton, Piotr Zmorzyński, Rafał Kiczuk, Szymon Wiejak (57. Karol Kalita)
 
Karpaty Krosno:
Mateusz Krawczyk - Michał Stasz, Marcin Świech, Mateusz Kolbusz, Grzegorz Gawle, Dawid Cempa, Mateusz Kantor, Patryk Pelc (54. Jakub Mordec), Jakub Wcisło, Sebastian Białasik, Dawid Kuliga
 
Sędzia: Marek Śliwa
Żółte kartki: Białasik
 

Wyniki meczów 16. kolejki:

 

Tabela 3 ligi gr. IV:

 

Komentarze

Skomentuj przez Facebook

Skomentuj bez logowania

Komentarze: 11

Rozwiąż działanie =

Marek 2017-11-11 17:28:54 7 6

Penar grabarzem Karpat

butch17 2017-11-11 15:21:28 5 5

mówiłem, ze taki dla trenera już się grzeją ?;-)

xxx 2017-11-11 16:56:02 1 1

Progres jest ale punktow brak

Marek 2017-11-11 17:28:54 7 6

Penar grabarzem Karpat

Kibic73 2017-11-11 17:31:17 2 5

Za tydzień mecz za 6pkt daj Bóg wygrać

do Marka 2017-11-11 17:53:44 3 3

Pan Penar daje pieniążki na sport i szacun mu za to a zawodników ściągają do klubu osoby które są odpowiedzialne za to i na tym się znają cóż jak nosa nie maja i szczescia do wybierania zawodników ale nic karawana jedzie dalej dobrze by było za tydzień wygrać i ostudzić gorycz tej rundy

pavlo 2017-11-11 19:22:30 3 2

Zamiast narzekac zapraszam do jasielskiej rafinerii bo musimy toczyć więcej beczek żeby pieniążki pan Penar miał dla piłkarzy. Jeszcze awansujemy w tym sezonie tylko wszyscy z krosna musza więcej toczyc beczek bo spadniemy i bedziemy z Jasłem grac bo dzisiaj juz w Krosnie byli w 100 osób i ichpiłkarze grający za darmo wygrali z naszymi.

AKS Krośnianka Krosno 2017-11-11 19:33:24 4 3

Nowa era w Karpatach? Ma być awans
- Nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie grali w przyszłym sezonie w lidze centralnej - mówi prezes piłkarskiego klubu Karpaty Krosno Marek Penar. Pod nowymi rządami klub ma przejść rewolucję - od zmian wizerunkowych do tego najważniejszego ? gry w wyższej lidze rozgrywkowej.
W ubiegłym sezonie się nie udało. Teraz awans być musi
Apetyt na awans już w ubiegłym sezonie był ogromny. Tym większy, że sukces był prawie pewny. Kibice, działacze i sami zawodnicy przecierali jednak oczy ze zdumienia, kiedy w ostatnich kolejkach wiosennej rundy zapas punktowy zaczął kurczyć się w zastraszającym tempie. W samej końcówce sezonu okazało się, że upragnione baraże o II ligę nie odbędą się z udziałem Karpat. Jeszcze nie tym razem.
"Jesteśmy świadomi nie tylko tego, co udało się nam zrealizować, ale też przede wszystkim utraty tego, co było możliwe do osiągnięcia pełnego sukcesu. Jesteśmy młodym zespołem. Być może w walce o drugoligowy awans zabrakło naszym piłkarzom dojrzałości i ?boiskowego cwaniactwa?, może trochę zaciętości, na pewno nieco sportowego szczęścia. Jako Zarząd Klubu czujemy się współodpowiedzialni nie tylko za jego sukcesy, ale również za niepowodzenia. Chcemy wyraźnie powiedzieć, że zajęcie 2-go miejsca na zakończenie rozgrywek w sezonie 2014/2015 traktujemy jako niepowodzenie." - czytamy w oświadczeniu poprzedniego zarządu KS Karpaty Krosno, który po zakończeniu sezonu jednomyślnie, w całości podał się do dymisji.
Działający od końca czerwca nowy zarząd z Markiem Penarem na czele chce nowego otwarcia - zmiany jakości w krośnieńskiej piłce nożnej, profesjonalnie działającego klubu. Nowy prezes pochodzi z okolic Krosna, ale część życia spędził na Śląsku. Teraz wraca w rodzinne strony. W prowadzeniu klubu sportowego nie jest nowicjuszem - współtworzył Podbeskidzie Bielsko-Biała, klub obecnie ekstraklasowy. Penar jest właścicielem m.in. marki RevLine - głównego sponsora Karpat.
Cel przed drużyną postawił jasno: - Nie wyobrażam sobie, żebyśmy nie grali w przyszłym sezonie w nowej trzeciej lidze, czy lidze sterowanej centralnie z Warszawy. Trener przekazał mi, jakie narzędzia potrzebuje, aby ten cel osiągnąć. Według mojej oceny dostał je wszystkie.

Z myślą o awansie skompletowany został skład: - Wybieraliśmy zawodników, którzy pasują do naszej koncepcji drużyny. Mamy swój plan, są to w większości zawodnicy sprawdzeni, którzy grali gdzieś wyżej, bądź zawodnicy młodzi, perspektywiczni, którzy - mam nadzieję - w naszym klubie się rozwiną - twierdzi trener Szymon Szydełko.

Czy będą na to pieniądze? - Każdy, kto prowadzi klub sportowy, powinien mieć w głowie na tyle poukładane, aby mieć własne środki albo środki ze swoich spółek, dzięki którym zapewni budżet na odpowiednim poziomie - mówi prezes. Ile ten budżet wynosi w Krośnie? - Tyle, ile trzeba, aby zrealizować cel - odpowiada krótko.

Przedstawiciele klubu chcą go rozwinąć, zmienić strategię, wizerunek, sposób działania. - Chcemy w Krośnie na bazie miasta, powiatu czy starego województwa krośnieńskiego stworzyć drużynę, która przyciągnie kibiców. Chcemy zrobić wynik, bo po to tu jesteśmy, ale chcemy też bawić się piłką nożną, ale bawić na odpowiednim poziomie, bo mamy do tego zaplecze piłkarskie i finansowe.

Gościem pojedynku Karpaty Krosno - Resovia Rzeszów będzie Tomasz Hajto, 62-krotny reprezentant Polski, członek Klubu Wybitnego Reprezentanta Polski.

Cygan z Krosna 2017-11-11 21:38:55 3 1

Kuzyni ja wam mówię, trzeba coś kupić jak zwykle gdy nam nie idzie, bo będzie z nami krucho.

LAŁO 2017-11-11 22:10:29 5 5

No to tak zapytam kolegów powyżej, gdzie wasza trzecia liga ?
Kiedy spłacicie wasze zobowiązania ?
Kiedy bedziecie mogli gościc na derbach na Legionów ?
Kiedy w przyszłym roku odbędą się kolejne dni kultury Romskiej ?
Kiedy wyzbędziecie się kompleksów ?

do AKS Krośnianka Krosno 2017-11-12 01:27:38 5 1

Czesław Owczarek trenerem Karpat to był dopiero chory pomysł

king 2017-11-12 11:42:18 3 0

To co jeszcze ta drużyna nie jest zbudowana? A może po rundzie jesiennej zaczniemy od początku!

Redakcja portalu podkarpacieLIVE nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy. Każdy użytkownik reprezentuje własne poglądy i opinie biorąc pełną odpowiedzialność za ich publikację.

Czytaj następny news zamknij

Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Rozumiem